spalarnie odpadów w polsce 2019
Spalarnia śmieci na Szelągu w Poznaniu (pot. spalarnia śmieci na Wilczaku) – dawny zakład spalania śmieci, ważne ogniwo w systemie gospodarowania odpadami w mieście przed II wojną światową. Zlokalizowany w Poznaniu, na Szelągu przy ul. Wilczak, na obszarze jednostki pomocniczej Osiedle Stare Winogrady [1] [2] .
Natomiast w Poznaniu inwestycję popiera ok. 70% mieszkańców. 17 lutego 2010 r. w ramach XVII Wielkopolskiego Forum Ekologicznego miała miejsce debata społeczna pt. „Spalarnia odpadów w Poznaniu – od planów do realizacji”. Wszystkie informacje dotyczące budowy spalarni w Poznaniu zamieszczone są na stronie www.ekokonsultacje.pl.
Dotacje będą przyznawane w zmienionym programie NFOŚiGW “Racjonalna gospodarka odpadami”, do którego nabór ruszy 24 sierpnia. Pomoc może wynosić do 50 proc. kosztów, ale nie więcej niż 50 mln zł. Oznacza to, że po pieniądze sięgną raczej już istniejące instalacje, gdzie planowana jest modernizacja i rozbudowa.
Inwestycje w inteligencję. – Jestem przekonany, że po 2018 r. zostanie wprowadzony nowy system wsparcia dla kogeneracji. Powinien on być przewidywalny i obowiązywać minimum 10 lat – uważa Gérard Bourland, dyrektor generalny grupy Veolia w Polsce, w rozmowie z Dariuszem Ciepielą. – Modnym pojęciem stała się „gospodarka
W 2018 roku na terenie GZM zebrano łącznie ok. 943 tys. ton odpadów komunalnych, co stanowiło ok. 446 kg w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Co roku wytwarzamy od 250 do 400 tys. ton odpadów, których nie można już poddać procesowi recyklingu. Można je natomiast przetworzyć w specjalnych do tego przeznaczonych instalacjach.
nonton film kgf chapter 2 sub indo. No, właśnie. Musi, powinna czy może? A może nie powinna? Jak to jest z tymi spalarniami? Przyznam, że jest to temat, który bardzo mocno mnie interesuje. Zresztą kto czyta naszego bloga regularnie, ten wie. Dzisiaj znów do niego wracam i poświęcę mu trochę więcej miejsca. Historia spalarni odpadów Wbrew pozorom, tzw. zakłady termicznego przekształcania odpadów (czyli spalarnie) to nie jest jakiś nowy twór, bo sięga XIX wieku! Był to sposób na… zachowanie higieny w dużych miastach, gdzie odpady zalegały w ogromnych ilościach, będąc siedliskiem chorób i epidemii. Drugim powodem budowania spalarni było rosnące w czasach rewolucji przemysłowej zapotrzebowanie na energię. A termiczne przekształcanie śmieci było tanim, bo bezpańskim, surowcem. Za najstarszą uznaje się spalarnię odpadów komunalnych w brytyjskim Paddington pod Londynem. Uruchomiono ją w 1870 roku, jednak szybko zamknięto ze względu na brak oczekiwanej efektywności. W krótkim czasie po niej w Wielkiej Brytanii otwarto też inne takie zakłady, Nottingham, Leeds i Manchesterze. Piętnaście lat później (w 1885 roku) pierwsze spalarnie uruchomiono w USA, a w 1894 roku – w niemieckim Hamburgu po epidemii cholery, która dotknęła to miasto. Zanim wybuchła I wojna światowa, w samej Wielkiej Brytanii zbudowano kilkaset spalarni, podobnie było w USA, w Niemczech również powstawały takie obiekty. A już na początku XX wieku pojawiły się spalarnie w innych krajach Europy – w Belgii, Czechach, Danii, Szwajcarii i… w Polsce! Ten przyrost trwał do lat 20. XX wieku. Po II wojnie światowej nadal je budowano[i]. Jaki kraj ma najwięcej spalarni odpadów na świecie? Rynek tego rodzaju unieszkodliwiania odpadów komunalnych ma nieustannie tendencję rosnącą. W 2013 roku w Europie działało ponad 470 spalarni, najwięcej we Francji (129), następnie w Niemczech (72), w Szwecji (28), w Szwajcarii (30) oraz Danii (23). Poniższa grafika, którą zaczerpnęłam ze strony MSW Management, pokazuje liczbę spalarni w poszczególnych krajach świata w 2019 roku[ii]. Na całym świecie działa obecnie około 2500 spalarni, a ich łączny poziom termicznego przetwarzania śmieci wynosi ok. 420 milionów ton rocznie. W 2020 roku zainstalowano 104 nowe zakłady o łącznej mocy przerobowej ponad 34,8 mln ton rocznie. Według szacunków ecoprog[iii], firmy konsultingowej specjalizującej się w dziedzinie technologii środowiskowych i energetycznych, do 2030 roku uruchomionych zostanie blisko 3000 zakładów o łącznej wydajności ponad 650 mln ton/rocznie. Jak widać, jest to coraz popularniejsza forma utylizacji odpadów, która jednocześnie umożliwia produkcję energii. W Polsce w 2019 roku działało 8 takich zakładów – w Białymstoku, Bydgoszczy, Koninie, Krakowie, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie i Warszawie. Tych 8 spalarni, które działają w Polsce, przetwarza łącznie ok. 1,1 mln ton odpadów komunalnych rocznie. Towarzyszy temu produkcja energii elektrycznej i cieplnej. Część z zakładów jest obecnie rozbudowywana, a w planach jest budowa kolejnych, dzięki czemu moc przerobowa ma sięgnąć ok. 2 mln ton. Ponieważ aktualne moce spalarni pozwalają na zagospodarowanie zaledwie ok. 10 proc. odpadów komunalnych wytwarzanych w Polsce (dla porównania w krajach skandynawskich termicznej utylizacji poddaje się ponad 50 proc. odpadów), nie brakuje inicjatyw budowania nowych. Część takich inwestycji jest obecnie w toku, np. kolejne dwie spalarnie w Warszawie oraz zakłady w Gdańsku i Olsztynie. Ale na horyzoncie są następne, we Włocławku, Bielsku-Białej czy Starachowicach. Wiele innych czeka na decyzje samorządów lub pieniądze, wiele też będzie zmagać się z prostestami części mieszkańców, bo jak wiemy, nie brakuje wokół nich kontrowersji. Ale do tego tematu wrócę w kolejnej części. Dzisiaj już zmykam spać. Wasza Aśka [i]Źródło: [online] [ii] Źródło: [online] [iii] Źródło: [online] tłumaczenie własne
Wnętrze spalarni odpadów w Koninie Spalarnie odpadów w Polsce - czy to dobry sposób na nadprodukcję śmieci? Dowiedz się jak działa spalarnia odpadów oraz czy jest bezpieczna dla środowiska. W artykule opisaliśmy wszystkie polskie spalarnie, zarówno te istniejące, jak i w budowie oraz projektowane. Czy wiesz ile spalarni jest w Polsce oraz gdzie powstały? Spis treściCzym jest spalarnia odpadów?Czy dym wydostający się ze spalarni jest szkodliwy?Jak działa spalarnia odpadów?Istniejące w Polsce spalarnie odpadówSpalarnie odpadów w budowieSpalarnie odpadów na etapie projektu Czym jest spalarnia odpadów? Spalarnia to zakład przemysłowy, w którym na skutek działania wysokich temperatur przekształca się odpady, które nie nadają się do recyklingu. Proces spalania śmieci to jeden ze sposobów rozwiązania problemu gospodarowania odpadami. Aby spalarnia była bezpieczna dla środowiska musi być wyposażona w odpowiednie systemy, filtry i komory. Dodatkowo, spalarnie często pełnią funkcję elektrowni lub elektrociepłowni produkując energię elektryczną lub cieplną. Te najnowocześniejsze obiekty wykorzystują energię ze źródeł odnawialnych i realizują założenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Instalacje termicznego przekształcania odpadów wykorzystują wytworzone ciepło do produkcji np. energii elektrycznej lub podgrzania wody użytkowej. Czy dym wydostający się ze spalarni jest szkodliwy? W nowoczesnych spalarniach śmieci powstaje stosunkowo mało szkodliwych substancji, w większości są one usuwane podczas procesu spalania w bardzo wysokiej temperaturze. Spalarnie obowiązują wyśrubowane restrykcje, które narzucają ciągłe kontrolowanie warunków spalania i wyłapywania zanieczyszczeń. Ponadto popiół z profesjonalnych spalarni jest odpowiednio utylizowany - wiatr nie roznosi go po okolicy. Oczywiście nawet najnowocześniejsze spalarnie emitują zanieczyszczenia do atmosfery, ale na zdecydowanie niższym poziomie, niż np. pożar śmietniska, czy masowe palenie w piecach węglem. Wokół tematu spalarni wciąż pojawiają się kontrowersje. Ludzie protestują przeciwko budowom nowych obiektów, a zakłady zapraszają do zwiedzania istniejących, aby udowodnić, że to najlepszy sposób na pozbycie się śmieci. Ekolodzy twierdzą, budowa spalarni odpadów to zły krok w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Tak naprawdę nie ma optymalnego rozwiązania problemu pozbywania się śmieci, których ilość z roku na rok rośnie. Podwyżki za śmieci. Co na to warszawiacy? Przeciętny Polak wytwarza rocznie blisko 300 kg odpadów. Wraz z postępem cywilizacyjnym wzrasta poziom konsumpcji a tym samym wciąż rośnie ilość wytwarzanych przez ludzi odpadów. Jak działa spalarnia odpadów? Proces spalania odpadów odbywa się zazwyczaj w temperaturze około 900°C. Współczesne spalarnie muszą spełniać restrykcyjne normy jakości w zakresie ochrony środowiska, dlatego też muszą być wyposażone odpowiednie systemy i oczyszczalnie spalin, a przede wszystkim w liczne filtry, które wyłapują i pochłaniają zanieczyszczenia. W zakładach takich można spalać wszelkie odpady komunalne, przemysłowe, a nawet niebezpieczne, np. odpady medyczne. Jedyną pozostałością po śmieciach jest odrobina popiołu i żużlu. Spalarnia nie wymaga dużego zespołu ludzi, a mniejsze zakłady obsługuje zaledwie jedna osoba. Ciąg technologiczny w typowej spalarni śmieci: komora spalania komora dopalająca system wyprowadzania energii system oczyszczania spalin system odprowadzania pozostałości Zasada działania spalarni: Umieszczenie śmieci i odpadów w specjalnym bunkrze zsypowym, w którym działa podciśnienie. Wychwycenie ze śmieci metalu przez elektromagnesy. Rozdrobnienie odpadów i załadowanie ich do komory spalającej, gdzie śmieci zamieniają się w pył i duże ilości ciepła, które wykorzystywane jest do produkcji prądu lub podgrzania wody albo powietrza. Chłodzenie spalin w kąpieli wodnej, dzięki czemu usuwane są z nich chlorki i fluorki. Oczyszczanie spalin za pomocą aktywnych filtrów gazów z metali ciężkich. Odprowadzanie pozostałości, czyli pyłu (wykorzystywany jako wypełnienie pustych wyrobisk w kopalniach soli) i żużlu (domieszka do kruszywa budowlanego). Istniejące w Polsce spalarnie odpadów 1. Spalarnia odpadów w Warszawie Autor: MPO Tak będzie wygladać rozbudowana spalarnia na warszawskim Targówku Spalarnia odpadów w Warszawie. Niebawem stolica zyska największą w kraju, nowoczesną spalarnię, która zasili w ciepło i energię elektryczną kilkanaście tysięcy gospodarstw. Istniejący zakład przy ul. Zabranieckiej zostanie rozbudowany i będzie największym obiektem tego typu w Polsce. Powierzchnia obecnie pracującej instalacji wynosi niecałe 14 tys. m², a po rozbudowie zajmie nieco ponad 21 tys. m². Najnowsze technologie wykorzystane w procesie oczyszczania spalin pozwolą na uzyskanie znacznie lepszych parametrów od rygorystycznych norm, które są obecnie wymagane. Budynek będzie miał zielone dachy, które wspomogą retencję wód opadowych (magazynowanie tzw. deszczówki). Zastosowane w instalacji rozwiązania będą energooszczędne. Więcej na temat inwestycji>> 2. Spalarnia odpadów w Krakowie Autor: youtube/prawo cytatu Spalarnia odpadów w Krakowie Spalarnia odpadów w Krakowie to ekospalarnia. Co to oznacza? Otóż oznacza to, że dzięki termicznej obróbce odpadów w obiekcie pozyskuje się energię odnawialną. To pierwsza spalarnia w Polsce, która otrzymała zielony certyfikat, czyli jest przyjazna zarówno dla człowieka, jak i dla środowiska. Energia uzyskana w procesie termicznego przekształcania jest w znacznej części energią odnawialną, a więc ekologiczną. W zakładzie spala się w ciągu doby około 700 ton odpadów. Ekospalarnia umożliwia przekształcanie 220 tys. ton odpadów komunalnych w ciągu roku. W wyniku spalania wyprodukowana zostaje energia elektryczna (około 65 000 MWh), i energia cieplna (280 000 MWh). 3. Spalarnia odpadów w Koninie Autor: ZGOK Spalarnia odpadów w Koninie Spalarnia odpadów w Koninie działa od grudnia 2015 roku. Unieszkodliwia około 94 tys. ton odpadów zmieszanych rocznie, dodatkowo produkuje blisko 47 tys. MWh energii elektrycznej oraz 120 tys. GJ energii ciepłej, która trafia do sieci miejskiej. 4. Spalarnia odpadów w Białymstoku Autor: youtube/prawo cytatu Spalarnia odpadów w Białymstoku Spalarnia odpadów w Białymstoku to jedna z pierwszych w Polsce instalacji termicznego przekształcania odpadów w energię elektryczną i cieplną. ZUOK jest w stanie przetworzyć do 15 ton odpadów komunalnych w ciągu godziny, a więc do 120 tys. ton w ciągu roku. Dzięki zastosowanej technologii możliwe jest wytworzenie rocznie ok. 43 tys. MWh energii elektrycznej oraz ok. 360 tys. GJ energii cieplnej, która trafia do miejskiej sieci ciepłowniczej. 5. Spalarnia odpadów w Szczecinie Autor: youtube/prawo cytatu Spalarnia odpadów w Szczecinie Spalarnia odpadów w Szczecinie (ZUO) działa od grudnia 2017 roku. Ma wydajność około 150 tys. ton rocznie oraz wytwarza 70-80 tys. MWh energii elektrycznej i 400 – 600 tys. GJ ciepła. Spalarnia odpadów w Szczecinie nosi miano EkoGeneratora i jest istotnym źródłem energii dla miasta. 6. Spalarnia odpadów w Rzeszowie Autor: youtube/prawo cytatu Spalarnia odpadów w Rzeszowie Spalarnia odpadów w Rzeszowie działa od 2018 roku. Produkuje ekologiczne ciepło i energię elektryczną dla miasta i okolic. Przetwarza około 100 tys. ton odpadów komunalnych rocznie. W planach jest rozbudowa obiektu. 7. Spalarnia odpadów w Poznaniu Autor: youtube/prawo cytatu Spalarnia odpadów w Poznaniu Spalarnia odpadów w Poznaniu działa od marca 2017 roku. Produkuje prąd i ciepło z około 210 tys. ton odpadów rocznie. 8. Spalarnia odpadów w Bydgoszczy Autor: ZTPOK Spalarnia odpadów w Bydgoszczy Spalarnia odpadów w Bydgoszczy działa od lutego 2016. Instalacja odzyskuje zawartą w odpadach energię, zamieniając ją na prąd i ciepło. Ilość wyprodukowanej energii elektrycznej wynosi prawie 255 tys. MWh, a energii cieplnej ponad 2 miliony GJ. Przetwarza około 650 tys. ton odpadów rocznie. Spalarnie odpadów w budowie 1. Spalarnia odpadów w Olsztynie W listopadzie 2020 STRABAG rozpoczął prace budowlane instalacji termicznego przekształcania odpadów wraz z odzyskiem energii wykorzystywanej w miejskiej sieci ciepłowniczej (w systemie Waste to Energy) w Olsztynie. Zakres prac w spalarni Olsztyn obejmuje budowę obiektów kubaturowych niezbędnych do montażu instalacji termicznego przekształcania frakcji energetycznej pochodzącej z odpadów komunalnych wraz z odzyskiem energii elektrycznej i cieplnej oraz budowę infrastruktury towarzyszącej. W ramach prowadzonych robót wykonane będą również drogi dojazdowe i chodniki oraz utwardzone zostaną place, które obejmują powierzchnię ok. 20 000 m². Wartość kontraktu to 204 mln zł netto. W ramach zadania powstaną obiekty o kubaturze ok. 215 tys. m³ i powierzchni zabudowy 16,4 tys. m², które zostaną wykonane w konstrukcji żelbetowej, stalowej lub stalowo-żelbetowej i posadowione na płytach lub stopach i ławach żelbetowych. Ściany wewnętrzne i zewnętrzne gr. 24 cm powstaną w technologii żelbetowej lub murowanej. Inwestycja ma być gotowa w lipcu 2023 roku. Autor: Strabag Wiaualizacja spalarni odpadów w Olsztynie 2. Spalarnia odpadów w Gdańsku Trwa też budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów Port Czystej Energii. To nazwa nowoczesnej, ekologicznej spalarni śmieci, która powstaje w Gdańsku-Szadółkach. Spalarnia ma być gotowa do końca 2023 roku. Spalarnie odpadów na etapie projektu Jest też pozytywna decyzja dla budowy spalarni w Radomiu. Obiekt miałaby powstać w miejscu dawnej Elektrociepłowni. Niestety koszt inwestycji to nawet 300 milionów złotych, samo pozwolenie na budowę to dopiero początek. Czy Radom będzie stać na wybudowanie nowoczesnej spalarni? Jedno jest pewne, spalarnia byłaby najlepszym rozwiązaniem w kwestii odpadów komunalnych w Radomiu i obniżeniu rachunków za ich wywóz. O budowie spalarni zadecyduje rada miejska. Również władze Włocławka podjęły decyzję o budowie spalarni śmieci. Ma to być też szansa na obniżenie we Włocławku opłat za odbiór śmieci. W wyniku termicznego przekształcania odpadów komunalnych powstawać ma ciepło i energia elektryczna dla mieszkańców miasta. Ponadto chęć realizacji takich inwestycji zgłosiło wiele innych miast, Bielsko-Biała, Starachowice, Oświęcim, Krosno, Gorlice, Stalowa Wola. Jednak trudno dziś przewiedzieć, które spalarnie z planowanych uda się wybudować.
Ostatnie miesiące to spalarniany zawrót głowy. Ministerstwo Klimatu zostało zalane falą wniosków o wpisanie do WPGO. Czy da się pogodzić cele recyklingu z oczekiwaniami setki wnioskodawców? Skąd finansowanie? Strona społeczna zgłasza obawy. Stan na dziś to 9 funkcjonujących zakładów, kolejny w budowie w Olsztynie, plus bliskie rozpoczęcia inwestycje w Gdańsku (batalie sądowe jeszcze się nie zakończyły) oraz w Radomiu. Dwie pierwsze inwestycje powstają przy wsparciu środków unijnych. W obliczu opublikowanego niedawno rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 z 18 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje, zmieniające rozporządzenie (UE) 2019/2088 dalsze takie wsparcie staje pod znakiem zapytania. Art. 13 pkt 1. lit j. tej regulacji mówi wprost o konieczności minimalizacji spalania odpadów. Czytaj: Nadchodzi zielony przewrót w unijnym świecie finansów Tymczasem w Polsce, w efekcie zeszłorocznej decyzji rządu o rewizji listy dopuszczonych do realizacji instalacji termicznego unieszkodliwiania odpadów, liczba 34 uzgodnionych i wpisanych do Wojewódzkich Planów Gospodarowania Odpadami (WPGO) powiększyła się o kilkadziesiąt nowych wniosków, co w sumie daje ponad 100 potencjalnych instalacji. Co w tej sytuacji? Ministerstwo Klimatu ma twardy orzech do zgryzienia. Nie jest możliwe, zaspokoić oczekiwania wszystkich i jednocześnie pozostać w zgodzie z hierarchią postępowania z odpadami, unijnymi celami klimatycznymi i pakietem dyrektyw odpadowych, które idą wyraźnie w kierunku gospodarki obiegu zamkniętego. Poziomy recyklingu jak kubeł zimnej wody W rozmowie z redakcją Paweł Głuszyński, ekspert Towarzystwa na rzecz Ziemi argumentuje, że sytuacja stała się o tyle kuriozalna, że w pędzie do budowy nowych spalarni, z horyzontu zniknęły pytania zasadnicze. Mianowicie, w jaki sposób doprowadzić do osiągnięcia wymaganych poziomów recyklingu w Polsce? - Wiele samorządów budowę spalarni traktuje jako lek na całe zło w gospodarce odpadami (głównie rosnące ceny i problemy z zagospodarowaniem frakcji kalorycznej). Tymczasem, jeśli już poruszamy się w obszarze finansów, to trzeba też mieć świadomość, że samorządom grożą wysokie kary finansowe przewidywane za niespełnienie określonych poziomów recyklingu – wskazuje. Głównym problemem jest to, że w Polsce większość odpadów zbieranych jest jako zmieszane. Ze sprawozdań dla Ministra Klimatu obejmujących wszystkie gminy, a sporządzonych przez marszałków województw wynika, że ponad 68 proc. odpadów w 2018 r. zostało zebranych właśnie w takiej formie. Do recyklingu trafiło ledwie 18 proc. odpadów komunalnych wytwarzanych w gospodarstwach domowych. Ekspert podkreśla, że absolutnym priorytetem jest radykalna zmiana w sposobie segregacji i selektywnej zbiórki oraz budowa kompostowni, których brakuje. I wilk syty, i owca cała? Innymi słowy, jak pogodzić cele środowiskowe i zachować równowagę finansów publicznych? - Jeśli miałbym doradzać Ministerstwu Klimatu, jak wybrnąć z tej pokrętnej prawnie sytuacji, to jako najlepsze wyjście widzę wprowadzenie moratorium na budowę spalarni, przynajmniej do czasu, gdy nie będzie zagwarantowane zrealizowanie celów recyklingu(1) - proponuje Głuszyński. Drugie rozwiązanie to powrót do rewizji wojewódzkich planów gospodarki odpadami, ale na transparentnych i ściśle określonych zasadach (zamiast uznaniowości ministerialnej). – Trzecim rozwiązaniem mogłoby być zorganizowanie aukcji na budowę spalarni – kto da lepsze warunki, ten otrzyma uprawnienie o ubieganie się o decyzje i pozwolenia. W obu tych przypadkach wydajność spalarni byłaby ograniczona maksymalnie do 30 proc. powstających w kraju odpadów, zgodnie z zapisem ustawowym, który ma na celu zagwarantowanie realizacji poziomu recyklingu - dodaje(2). Czytaj: Pokrętna ścieżka do zamknięcia obiegu MK ma czas do 31 grudnia br. na sporządzenie listy W stanowisku, jakie redakcja otrzymała dziś z Ministerstwa Klimatu w odpowiedzi na zapytanie o spalarnianą listę, czytamy iż: „zgodne z przepisami ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw termin wydania rozporządzenia Ministra Klimatu w sprawie listy instalacji przeznaczonych do termicznego przekształcania odpadów komunalnych lub odpadów pochodzących z ich przetwarzania został przesunięty do dnia 31 grudnia 2020 r.”. MK informuje także, że trwają prace analityczne dotyczące stanu gospodarki odpadami w kraju, mające na celu zapewnienie osiągnięcia przez Polskę ustanowionych w prawie Unii Europejskiej celów w zakresie przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych. NFOŚiGW o finansowaniu spalarni Z kolei Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zapytaliśmy, czy w kontekście art. 13 pkt 1. lit j. (minimalizacja spalania odpadów) rozporządzenia dot. ram ułatwiających zrównoważone inwestycje, instytucja nie będzie już współfinansowała inwestycji w spalarnie odpadów? W odpowiedzi czytamy, że „przyjęte rozporządzenie nie zawiera przepisów, które wpływałyby na dotychczasowy sposób wydatkowania środków lub nakazywały ich modyfikację”. Dalej wskazano, że „minimalizacja spalania oznacza ograniczenie tej formy przetwarzania do niezbędnego minimum, ażeby procesy termiczne dotyczyły wyłącznie odpadów, których recykling nie jest możliwy lub nie jest uzasadniony ekonomicznie. W tym zakresie powstawanie instalacji termicznego przekształcania odpadów znajdzie swoje wsparcie ze środków NFOŚiGW. Odmienne podejście byłoby faktycznym preferowaniem składowania odpadów jako ostatecznej formy unieszkodliwiania, jak też stwarzałoby warunki dla rozwoju patologii, jaką jest porzucanie odpadów. Szczegółowe kryteria kwalifikacji zostaną określone przez Komisję w akcie delegowanym, który będzie mieć zastosowanie od 1 stycznia 2023 r. Zasady te nie wpływają jednak na współfinansowanie inwestycji w spalarnie odpadów”. Społeczne protesty przeciwko spalarniom Paweł Głuszyński komentuje, że zarówno NFOŚiGW, jak i promotorzy spalania odpadów szermują argumentem, że do spalenia będą przekazywane tylko „odpady nie nadające się do recyklingu”. - Dlaczego więc chce się budować instalacje o wydajności większej niż ilość odpadów, którą mamy przekazać do recyklingu? Jest to także fałszywy argument biorąc pod uwagę niski poziom selektywnej zbiórki oraz recyklingu odpadów – stwierdza. Dodaje także, że badanie składu odpadów zmieszanych wykonane w 2018 r. we Wrocławiu, pokazało, że zawierały one ponad 79 proc. odpadów nadających się do recyklingu. Budowę spalarni uznaje za „zabetonowanie” systemu na co najmniej 25 lat, podczas gdy czeka nas radykalna zmiana z uwagi na wymagania znowelizowanych dyrektyw oraz innych spodziewanych regulacji unijnych. Plany budowy wielu spalarni nie pozostają bez echa. W ostatnich tygodniach spotkały się z protestami społeczności lokalnych (np. w Żywcu, Zamościu, Gorlicach). Wyrazem sprzeciwu stała się też petycja „spalarNIE!” do Ministra Klimatu(3), przygotowana przez Instytut Spraw ZamorowskaDziennikarz, prawnik Więcej treści dotyczących samorządów w zakładce Teraz Zaoszczędzone w ten sposób środki zostałyby przeznaczone na realizację celów wyżej stojących w hierarchii postępowania z odpadami, a więc w redukcję odpadów u źródła oraz inwestycje w odzysk i recykling Wskazuje także na potrzebę anulowania rozporządzenia o zakazie składowania odpadów palnych, ale z przepisem stymulującym odzysk odpadów – np. poprzez nałożenie takiej samej opłaty za spalanie odpadów, jak za ich składowanie czy zmniejszenie opodatkowania działalności służącej naprawie produktów oraz recyklingu Szczegóły petycji tutaj: inne artykuły o podobnej tematyce:Nowy Sącz: W referendum ws. spalarni odpadów wzięło udział 7 proc. uprawnionych do głosowania (26 lipca 2022)NFOŚiGW ma 3 mld zł na spalarnie odpadów (23 czerwca 2022)Termiczne przekształcania odpadów w Polsce. Dane z BDO (20 maja 2022)Komisja PE za włączeniem spalarni odpadów do systemu EU ETS (19 maja 2022)W Inowrocławiu powstanie spalarnia odpadów. Podpisano list intencyjny (05 kwietnia 2022) ©Teraz Środowisko - Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i publikacja tekstów, zdjęć, infografik i innych elementów strony bez zgody Wydawcy są zabronione.
Najważniejsze zmiany związane z gospodarką odpadami wynikają z uchwalonej we wrześniu 2018 roku, nowelizacji ustawy o odpadach. Firmom zostało już tylko kilka miesięcy na dostosowanie się do nowych przepisów, a już wiadomo, że to nie koniec nowości. Planowane są bowiem kolejne zmiany ogólne oraz co istotne – wdrożenie przepisów szczegółowych opisujących wytyczne do ogólnych wymagań określonych w ustawie o odpadach. W najbliższych miesiącach przedsiębiorcy muszą spełnić kilka istotnych wymogów – w innym wypadku grożą im sankcje. Do najważniejszych zmian należą*: Nowe przepisy dotyczące wizyjnego systemu kontroli miejsc magazynowania odpadów (termin wdrożenia do choć ze względu na brak przepisów szczegółowych termin ten prawdopodobnie zostanie wydłużony Nowe przepisy dotyczące wymagań przeciwpożarowych dla miejsc magazynowania odpadów (termin wdrożenia do Obowiązek złożenia wniosku o dostosowanie posiadanych pozwoleń/zezwoleń w zakresie gospodarowania odpadami (termin wdrożenia do – Ten okres przejściowy warto wykorzystać na odpowiednie przygotowanie się do nowych wymogów. W pierwszej kolejności należy przyjrzeć się obszarom działalności przedsiębiorstwa i wyznaczyć te, które wymagają modyfikacji. Z naszych obserwacji wynika, że większość wytwórców odpadów coraz lepiej orientuje się w planowanych zmianach, pomimo, że pewne obowiązki stanowią dla nich zupełną nowość. Opierając się na doświadczeniu, staramy się pomagać przedsiębiorcom we wdrażaniu odpowiednich rozwiązań. – komentuje Anna Wójcik-Przybył, kierownik Zespołu Raportowania Środowiskowego w Stena Recycling. To nie koniec zmian W styczniu 2019 roku przedstawiono projekt ustawy o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw oraz projekt ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw. Jeśli wejdą w życie nałożą na przedsiębiorców kolejne obowiązki. Zmiana odpowiedzialności Ustawodawca planuje dodać ust 3a do art. 27 Ustawy o odpadach, który stanowi rozszerzenie odpowiedzialności za gospodarowanie odpadami niebezpiecznymi. Zgodnie z tym zapisem wytwórca odpadów będzie odpowiedzialny za odpady niebezpieczne do samego końca (do momentu odzysku tych odpadów). Przedsiębiorstwa wytwarzające odpady niebezpieczne nie będą więc zwolnione z mocy prawa z odpowiedzialności, gdy taki odpad przekażą firmom odbierającym odpady. – To znacząca zmiana z perspektywy rynku gospodarowania odpadami, nakładająca współodpowiedzialność i zakładająca potrzebę ścisłej współpracy pomiędzy przedsiębiorstwem wytwarzającym odpady niebezpieczne a firmą je odbierającą. Istotna jest też stała kontrola i transparentność w całym procesie. – komentuje Anna Wójcik-Przybył, Stena Recycling. Ważny rok dla BDO W tym roku, wszystkie firmy biorące udział w systemie gospodarowania odpadami muszą przygotować się do jego cyfryzacji. W związku z wdrożeniem Bazy Danych o Odpadach w ciągu najbliższych 12 miesięcy powinniśmy być gotowi do prowadzenia ewidencji odpadów, rejestru i sprawozdawczości wyłącznie w formie elektronicznej za pośrednictwem indywidualnego konta w systemie BDO. Zatem wypełnianie dokumentów ewidencji odpadów następować będzie na bieżąco poprzez ten system. W planach jest zapewnienie dostępu do danych z zasobów BDO dla Policji, Inspekcji Transportu Drogowego oraz organów nadzoru górniczego celem przeprowadzenia czynności kontrolnych (np. kontroli transportu odpadów). Transport odpadów na nowych zasadach Nie jest zaskoczeniem zmiana regulacji przewozu odpadów niebezpiecznych (ADR), która zgodnie z zasadą, wprowadzana jest w każdym roku nieparzystym. Podobnie jak w latach poprzednich, do końca czerwca przedsiębiorców obowiązują okresy przejściowe. W Polsce nowe przepisy wejdą w życie po ogłoszeniu stosownego oświadczenia rządowego. – Jedną z największą zmian w zakresie przewozu towarów niebezpiecznych, w tym także odpadów, jest zwiększenie roli doradcy ds. bezpieczeństwa. Nowa wersja regulacji nakłada obowiązek wyznaczenia właściwej osoby także na wytwórcę, nawet jeśli nadawanie, przewóz, pakowaniem napełnianie, załadunek lub rozładunek towarów niebezpiecznych zleci na zewnątrz. – komentuje Anna Wójcik-Przybył. Niewątpliwie 2019 rok będzie wymagający pod względem zmian w zakresie gospodarki odpadami. To jednak pozwala wierzyć, że Polska powoli zmierza w stronę bardziej odpowiedzialnego podejścia do surowców wtórnych. *Więcej informacji na temat zmian wynikających z nowelizacji ustawy o odpadach można znaleźć na stronie.
W lipcu 2019 r. została znowelizowana ustawa śmieciowa. W myśl przepisów opłaty za odpady komunalne mają być od dwóch do czterech razy wyższe dla osób niesegregujących domowych śmieci. Dodatkowo Unia Europejska nakłada na kraje członkowskie normy dotyczące odzysku odpadów komunalnych. Do końca 2025 r. każdy kraj musi osiągnąć poziom odzysku 55% wszystkich odpadów komunalnych, a do końca 2020 r. – co najmniej 50%. Wszystko to sprawia, że powinniśmy uważniej przyglądać się temu, co umieszczamy w domowych kubłach na śmieci. Dlatego też spoczywa na nas (na mocy Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach) obowiązek sortowania odpadów już w domu, pod groźbą wyższych opłat za ich wywóz. Odpady komunalne (czyli te generowane przez gospodarstwa domowe) dzielimy na pięć frakcji: papier, szkło, metale i tworzywa sztuczne), bio i zmieszane. Jeśli nie mamy dość miejsca w domu, możemy trzymać trzy pojemniki – na odpady bio, na frakcję zmieszaną i na surowce wtórne (szkło, papier, tworzywa i metale), rozdzielając je dopiero w momencie wyrzucania do właściwych kubłów. W sprzedaży są też wygodne piętrowe kosze na odpady z pojemnikami szufladowymi, o wielkości mniej więcej jednego dużego domowego pojemnika, jakich używaliśmy do niedawna. Właściwe posegregowanie odpadów już w momencie umieszczenia ich w domowym kuble jest bardzo ważne. Surowce nadające się do recyklingu będą bezużyteczne, gdy pobrudzimy je np. resztkami jedzenia. Zmoczony i zabrudzony papier nie nadaje się do przeróbki, tak samo np. szkło i tworzywa oblane np. tłuszczem jadalnym. Wstępnie posegregowane odpady są odbierane sprzed naszych domów przez śmieciarkę dedykowaną do danej frakcji. Odpady zostają przetransportowane do zakładu, gdzie są poddawane dalszemu sortowaniu i w zależności od frakcji, odpowiednio zagospodarowane. Tworzywa sztuczne i metale trafiają na taśmy, gdzie oddziela się na dalsze frakcje, częściowo automatycznie, częściowo ręcznie. Duże elektromagnesy potrafią wychwytywać części metalowe leżące na taśmie. Plastiki są segregowane: butelki PET rozdzielane na kolory (białe, zielone i niebieskie), folia, polietylen wysokiej gęstości (HDPE), polipropylen (PP). Uzyskiwane na tym etapie inne frakcje to puszki stalowe, puszki metalowe, złom niesort, tetrapaki i inne. Surowce wtórne są następnie prasowane. W tym stanie są gotowe do przekazania do odzysku. Odpady bio są poddawane kompostowaniu. W ciągu kilku tygodni można je przerobić w nawóz organiczny bogaty w składniki mineralne, jak azot, potas, fosfor i wapń. Więcej o przekształcaniu frakcji bio przeczytasz tutaj. Frakcja zmieszana stanowi największą część odpadów generowanych w domach – trafia tam najwięcej rodzajów śmieci. Frakcja zmieszana składa się z wielu odpadów energetycznych, które można wykorzystać jako paliwo w zakładzie termicznego przekształcania odpadów. Do odpadów energetycznych zaliczają się zużyte pieluchy jednorazowe, foliowe torby, pojemniki po produktach spożywczych (zabrudzone), papierki i folie po produktach spożywczych. Dostarczają one w procesie spalania niemal tyle samo energii co węgiel brunatny. Możemy dzięki temu zaoszczędzić paliwa kopalne, takie jak węgiel i gaz. Zakłady termicznego przekształcania odpadów są ponadto wyposażone w efektywny system filtrowania spalin, dzięki czemu poziom szkodliwych emisji jest wielokrotnie niższy niż dopuszczalne normy i znacznie niższy niż emisje z tradycyjnych elektrowni i elektrociepłowni. W krajach europejskich spalanie to powszechny sposób utylizacji tych odpadów. Według danych z 2016 r. w krajach członkowskich UE 39% odpadów było poddane spaleniu – więcej niż składowano na wysypiskach lub poddawano recyklingowi w ramach odzysku surowców wtórnych[1]. Ze względu na coraz wyższe poziomy obowiązkowego recyklingu odpadów obowiązujące w krajach Unii Europejskiej, udział ten będzie stopniowo malał. Ponieważ jednak w liczbach bezwzględnych odpadów stale przybywa – istniejące spalarnie wciąż mają paliwo do zagospodarowania. Odpady przeznaczone do spalenia są odpowiednio mieszane w bunkrze za pomocą chwytaków w celu uzyskania jednorodnego paliwa a następnie podawane do leja zasypowego pieca. Powietrze potrzebne do procesu spalania jest podawane zarówno pod ruszt, jak i powyżej strefy spalania, w wyniku czego dopalane są w górnej części komory produkty niepełnego spalania. Produkcja energii elektrycznej i cieplnej następuje w wyniku przekazywania ciepła ze spalin do wody skierowanej do kotła w wymiennikach ciepła. Para powstała w wymiennikach kierowana jest na łopatki turbiny, w której zachodzi przemiana energii mechanicznej w energię elektryczną. Część pary z upustów turbiny trafia do wymiennika ciepła, gdzie ogrzewa wodę lub parę stanowiącą nośnik energii w sieci ciepłowniczej. W wyniku procesu spalania powstają odpady wtórne: żużel oraz popioły lotne, pyły z odpylania i inne. Żużel stanowi ok. 25% wagi spalonych odpadów, a popiół ok. 7,5%. [1]
spalarnie odpadów w polsce 2019